top of page
  • Zdjęcie autoraAdam

Wesele czy przyjęcie ?



No właśnie, wesele czy przyjęcie? Oto jest pytanie!

To pytanie zadają sobie pary w różnym wieku decydujące się na ślub, uwierzcie, znam to z autopsji, w zeszłym roku borykałem się z tym samym problemem.


Czy istnieje złoty środek? jak zaprosić wszystkich, których chcemy, ale też tych których wypada zaprosić, nie wydać majątku i bawić się najlepiej w swoim życiu?


Czy w obecnych czasach warto jest wystawiać huczne, duże wesela takie liczące 150-200 gości czy korzystniej i lepiej jest zorganizować małe kameralne przyjęcie dla najbliższych albo może wcale nic nie organizować, ale za to wyjechać gdzieś pod palmę?


Odpowiedź na to pytanie zależy od wielu czynników, pewnym jest, że każdy chce ten dzień przeżyć wyjątkowo, na pewno trzeba sobie przewartościować tą decyzje.


Co może Wam pomóc w podjęciu decyzji ?

- poradniki internetowe

- strony poświęcone organizacji wesela

- blogi

- fora i grupy facebookowe ( w mojej opinii najbardziej pomocne źródło )


Najlepiej oddzielić grubą kreską ZA i PRZECIW i wypisać słabe i mocne strony.

W dużej mierze dużo zależy od funduszu, chociaż osobiście spotkałem się z parami, które mimo braku wystarczających funduszy organizowali duże wesele bo zawsze takie było ich marzenie, a raczej JEJ marzenie :) tak czy inaczej da się.


Cytując klasyka:

Forsę się jakoś zorganizuje. Forsę się zawsze daje jakoś zorganizować.

Pytanie czy warto żyły wypruwać i się zapożyczać dla jednego dnia? No może dwóch dni z poprawinami. W obecnych czasach gdy ceny wszystkiego poszły w górę, bardzo ciężko jest odłożyć wystarczająco żeby sobie pozwolić na pełnowymiarowe wesele. Tak naprawdę wszystko się da trzeba mieć tylko wystarczająco dużo motywacji.


Jeśli ja miałbym odpowiedzieć na to pytanie co warto, to na pewno moim osobistym zdaniem WARTO zatrudnić fotografa i kamerzystę. To jest tak, że mózg w tym dniu pracuje bardzo szybko przyswaja wiele obrazów, oddziałuje na niego milion bodźców i emocji. Gdy kurz opadnie może się okazać, że wiele nam umknęło, w tym dniu skupiacie na sobie całą uwagę, każdy chce z wami choć chwilę porozmawiać, po przebywać, w końcu Ci wszyscy goście są przez Was i dla Was. Drugim powodem jest to, że tego dnia nie da się cofnąć, obrazy w głowie po czasie się zacierają, później już nie pamiętasz jakiego koloru była sukienka twojej mamy czy jakiego koloru był garnitur taty. Oczywiście wiadomo, że każdy robi na weselu zdjęcia, jednak po paru głębszych twój ukochany wujek fotograf, może nagle zacząć wykonywać zdjęcia z uciętymi głowami lub ruszone, takie sytuacje się zdarzają, uwierzcie na słowo ;)


Co do wesela, powiem tak żaden dzień się nie powtórzy, więc zadecydujcie sami czy warto.













Comments


bottom of page